Marzysz o lśniących, sprężystych włosach, ale Twoje kosmyki robią wszystko, by utrudnić Ci życie? Puszą się, elektryzują, schną w ekspresowym tempie, a końcówki łamią się na potęgę? Jeśli tak, możliwe, że masz włosy wysokoporowate. Dobra wiadomość? Można nad nimi zapanować — wystarczy świadoma pielęgnacja.
Włosy wysokoporowate – co to znaczy?
Włosy wysokoporowate to takie, których łuski są szeroko rozchylone. Efekt? Wilgoć ucieka z nich w mgnieniu oka, a wszelkie czynniki zewnętrzne mają do nich wolny dostęp. Są suche, matowe i często zniszczone – na przykład po rozjaśnianiu, prostowaniu czy trwałej ondulacji. Ale uwaga: nie trzeba torturować ich gorącą prostownicą, by stały się wysokoporowate – czasem taka jest po prostu ich natura.
Włosy wysokoporowate – jakie to? Najważniejsze wyróżniki
Jak rozpoznać, że włosy są wysokoporowate?
Być może Twoje kosmyki:
- schną bardzo szybko po myciu,
- są lekkie, ale szorstkie w dotyku,
- łatwo się plączą, łamią i rozdwajają,
- puszą się przy każdej zmianie pogody,
- nie mają naturalnego połysku.
Brzmi znajomo? Jeśli kiwasz głową, czas zafundować swoim włosom specjalnie dostosowaną pielęgnację.

Jak dbać o włosy wysokoporowate? Zacznij od fundamentów
Nie musisz wymieniać całej półki w łazience. Najważniejsze to wiedzieć, czego Twoje włosy potrzebują — a co im nie służy. Jak dbać o włosy wysokoporowate?
- Myj w odpowiedni sposób
Unikaj szamponów z silnymi detergentami (SLS, SLES). Postaw na łagodne, naturalne szampony do włosów z dodatkiem aloesu, protein roślinnych czy ceramidów. Myj włosy ciepłą, ale nie gorącą wodą. Raz w tygodniu zrób tzw. OMO – odżywka–mycie–odżywka – to świetna technika dla wysokoporowatych pasm.
- PEH – pielęgnacyjna trójca
Twoje włosy potrzebują równowagi między proteinami (odbudowują strukturę), emolientami (domykają łuski, wygładzają) i humektantami (nawilżają). Obserwuj reakcje kosmyków – np. jeśli po proteinach są zbyt sztywne, dodaj więcej emolientów. Możesz do tego użyć naturalnych odżywek do włosów z odpowiednimi formułami.
Włosy wysokoporowate – pielęgnacja olejami ma moc
Olejowanie to Twój nowy rytuał piękna. Działa jak regenerujący kompres – wzmacnia, wygładza i chroni włosy. Ale uwaga – nie każdy naturalny olejek do włosów zadziała tak samo. Jaki olej na włosy wysokoporowate warto wybrać?
Postaw na oleje wielonienasycone, takie jak:
- olej lniany,
- olej z czarnuszki,
- olej z pestek winogron,
- olej z orzechów włoskich,
- olej z nasion bawełny.
To właśnie one pomagają domknąć łuski i ograniczyć puszenie. Efekt? Miękkie, sypkie włosy, które dają się ujarzmić.
Czym olejować włosy wysokoporowate?
Możliwości jest sporo. Czym olejować włosy wysokoporowate, żeby uzyskać najlepszy efekt?
- Na sucho – szybka opcja dla zabieganych.
- Na wilgotno – spryskaj włosy hydrolatem lub wodą.
- Na podkład nawilżający – np. żel aloesowy, woda różana lub odżywka humektantowa.
Po olejowaniu użyj odżywki jako emulgatora i dopiero potem zmyj szamponem. Ta metoda zabezpiecza włosy przed utratą wilgoci.
Włosy wysokoporowate to pielęgnacyjne wyzwanie, któremu możesz sprostać
Pamiętaj o ostatnim kroku, który bywa najczęściej pomijany – ochronie. Po każdym myciu nakładaj silikonowe serum na końcówki. Jeśli używasz prostownicy lub suszarki – nie zapomnij o sprayu termoochronnym. Dzięki temu unikniesz dalszego niszczenia włosów i zachowasz efekty pielęgnacji na dłużej.
Włosy wysokoporowate to po prostu włosy wrażliwe. Mają swoje potrzeby, a odpowiednia pielęgnacja przyczyni się do tego, że będą zachwycać!







Brak komentarzy